Czas na USA!

Mamy to! Polacy w półfinale siatkarskiej Ligi Narodów

Zawiera treści reklamowe | 18+ | Obowiązuje regulamin

Fani siatkówki są przyzwyczajeni do takich wiadomości, ale to nie sprawia, że smakują one choć trochę gorzej: Polacy w półfinale siatkarskiej Ligi Narodów to wspaniały sukces! A my oczywiście liczymy na więcej, bo czemu mielibyśmy nie wygrać całego turnieju? 

Iran nie na kolanach, ale pokonany

mecz polska iran

Jeśli chodzi o tie-breaki z Iranem, polscy zawodnicy mieli dotychczas średnie wspomnienia. Nie tak dawno w rundzie zasadnicznej kończącego się obecnie turnieju również zaszliśmy przeciwko temu rywalowi tak daleko i niestety daliśmy się pokonać. Do tego przegraliśmy z Iranem również w zeszłym roku na igrzyskach w Tokio.

Na szczęście siatkarze stanęli jednak na wysokości zadania w meczu dużo ważniejszym niż tamte. Tym razem to Irańczycy wracają po ćwierćfinałowym tie-breaku na tarczy, a my szykujemy się na starcie z Amerykanami, którzy w pewnym stylu pokonali Brazylię 3-1.

Co więcej można powiedzieć o ekscytującym, zakończonym wynikiem 3-2 meczu Polska – Iran, który otworzył nam drogę do półfinału?

Jeśli chodzi o wyniki, można było się poczuć jak w meczu tenisa stołowego: do samego końca szliśmy set za seta. W pierwszym Polacy dominowali i pewnie wygrali do 21, ale już w drugim, mimo walki do samego końca, Iranowi udało się przechylić szale na swoją stronę wynikiem 24:26.

W setach trzecim i czwartym powtórzyła się podobna dynamika. Po przegranym secie drugim rywalizacja wydawała się wyrównana do stanu 14 punktów, ale od tego momentu Polakom udało się wyjść na potężne prowadzenie aż sześcioma punktami. Dominacja utrzymała się do samego końca setu, który wygraliśmy do 18.

W kolejnej części Polacy jakby zapomnieli jednak, o jaką stawkę toczy się gra. Czwartego seta przegraliśmy do 16, co wzbudziło w kibicach zrozumiałe obawy. Na szczęście wiesz już jednak, jak skończył się tie-break! Efektownie wygraliśmy go do 7 i zagwarantowaliśmy sobie dalszą rywalizację na turnieju. Za bohatera ostatniej części meczu uznano Kamila Semeniuka, a za postawę w całym meczu w szczególności chwalono Karola Kłosa.

Emocjonująca droga do półfinału

Polacy w półfinale siatkarskiej Ligi Narodów

Już wiesz, jak przebiegł mecz z Iranem, ale co działo się wcześniej? Jeśli zacząłeś interesować się turniejem dopiero na etapie knock-out, mamy dla Ciebie skrót naszych poprzednich występów.

W rundzie zasadniczej Polacy spisali się ogólnie rzecz biorąc doskonale, dając nadzieję na świetne występy do samego końca. Przegraliśmy tak naprawdę tylko dwa mecze: z Iranem po nieszczęsnym tie-breaku oraz z Włochami. Oprócz tego szliśmy jak burza. Naszym siatkarzom ulegli: Argentyńczycy, Bułgarzy, Francuzi, Brazylijczycy, Kanadyjczycy, Chińczycy, Holendrzy i Słoweńcy. W żadnym z tym meczów nie straciliśmy więcej niż jednego seta!

Uznajmy więc, że czkawka w dwóch setach z Iranem była wypadkiem przy pracy…

Czas na Amerykanów. Kiedy mecz Polska – USA?

Już wiemy, z kim zagramy i o której godzinie! Kiedy mecz Polska – USA? Telewizor odpal w sobotę 23 lipca najpóźniej o 18:00.

Jak prezentuje się forma naszych przeciwników? W rundzie zasadniczej wygrali oni tyle samo spotkań co Polacy, chociaż osiągali nieco gorsze wyniki, to znaczy w wygranych meczach tracili więcej setów. Amerykanów nie można jednak lekceważyć. W ćwierćfinale pokonali bowiem nie byle kogo, a samą Brazylię, która ostrzyła sobie zęby na obronę tytułu.

Z kim zagramy, jeżeli uda nam się przejść USA? W drugim półfinale rywalizują Włosi i Francuzi. Ich mecz rozegra się po naszym, o 21:00, więc w razie wygranej Polaków emocje będą trwały do późnego wieczoru, bo każdy kibic będzie chciał poznać finałowego rywala!

Teraz pozostaje nam trzymać kciuki za naszych, a w szczególności za ich koncentrację. Na tym etapie turnieju nie możemy już sobie pozwolić na takie rozstrojenie, jakie miało miejsce w czwartym secie przeciwko Iranowi. No to do boju!