Stało się!

Turbo Grosik wrócił do PKO Ekstraklasy!

Zawiera treści reklamowe | 18+ | Obowiązuje regulamin

Boom, boom, boom! Stało się. Kamil Grosicki po ponad dekadzie wraca do PKO Ekstraklasy. I to nie byle gdzie, bo do klubu, którego jest wychowankiem. Mowa oczywiście o Pogoni Szczecin. Hitowy transfer został ogłoszony przed sobotnim meczem “Portowców” ze Stalą Mielec. Kiedy piłkarz pojawił się na murawie, na trybunach w Szczecinie dość długo skandowano głośne “Kamil Grosicki!”.

Kamil Grosicki wraca tam, gdzie wszystko się zaczęło

Informację o transferze Kamila Grosickiego śmiało można określić mianem bomby transferowej. To kolejne, duże nazwisko, które po Lukasu Podolskim zdecydowało się zasilić szeregi rodzimej ligi. Choć o powrocie Grosickiego do PKO Ekstraklasy spekulowano już od dłuższego czasu, a plotki transferowe ruszyły jeszcze przed powołaniami Paulo Sousy na Euro 2020, to nikt do końca nie wierzył, że taki ruch się zmaterializuje. Ba, w końcu Kamil Grosicki nie zdecydował się na zmianę klubu przed Mistrzostwami Europy, wskutek czego wielki turniej przemknął mu obok nosa. Paulo Sousa nie uwzględnił “Turbo Grosika” także w ostatnich powołaniach na wrześniowe mecze reprezentacji Polski. Czy miało to decydujący wpływ na powrót Grosickiego do PKO Ekstraklasy? Możliwe, że tak i doświadczony, przebojowy skrzydłowy dobrymi występami w polskiej lidze będzie chciał ponownie otworzyć furtkę do kadry narodowej.

W ostatnich dniach, w mediach przejawiało się wiele informacji na temat potencjalnego, nowego pracodawcy Kamila Grosickiego. Pisano o pierwszej lidze angielskiej, Bliskim Wschodzie czy właśnie Pogoni Szczecin. I ten ostatni trop okazał się trafny. Kamil Grosicki wraca do Pogoni Szczecin, której jest wychowankiem. To tutaj, w młodzieżowych drużynach rozpoczął na poważnie przygodę z piłką nożną. “Turbo Grosik” w pierwszej drużynie Pogoni Szczecin występował w latach 2006-07 i zanotował w niej 23 mecze, w których strzelił dwie bramki. Później karierę kontynuował Legii Warszawa, FC Sion, ponownie Legii, Jagielloni Białystok, Sivassporze, Rennes, Hull City i ostatnio West Brom.

“Turbo Grosik” wróci do łask Paulo Sousy?

Po wygaśnięciu kontraktu z West Brom, Kamil Grosicki postanowił związać się z Pogonią Szczecin. Informacja o powrocie “Turbo Grosika” na “stare śmieci” została przyjęta olbrzymimi brawami i skandowaniem nazwiska skrzydłowego na Stadionie Miejskim w Szczecinie. Pomimo tego, że Grosicki w zeszłym sezonie wystąpił tylko w 5 meczach WBA, spędzając na boisku łącznie 324 minuty, to wszystko wskazuje na to, że będzie olbrzymim wzmocnieniem “Portowców”. “Turbo Grosik” śmiało może konkurować nawet o tytuł najlepszego piłkarza PKO Ekstraklasy. Ma ku temu wszelkie papiery. Czy dobrymi występami na rodzimym podwórku zagwarantuje sobie powrót do kadry narodowej? Wielu było zawiedzionych, kiedy nie pojechał na Euro 2020, ale ostatni brak powołania na wrześniowe mecze nie był już taki zaskakujący. Grosicki w klubie nie grał praktycznie wcale. Teraz wszystko w jego nogach i głowie. Dodajmy, że “Grosik” podpisał z Pogonią dwuletni kontrakt, z możliwością przedłużenia umowy o kolejny sezon.